Forum Dyskusyjne
 
Forum Strona Główna » Wolontariat » Zaproszenie do dyskusji Idź do strony Poprzedni  1, 2
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
  

Czy warto być wolontariuszem?
TAK
100%
 100%  [ 6 ]
NIE
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 6

  
PostWysłany: Fri Apr 22, 2005 9:23 am Odpowiedz z cytatem
Gość




Jestem dorosłą kobietą. Jako wolontariusz pracuję od kilkunastu lat.Zaczęłam jako 23-letnia kobitka, miałam wtedy pracę, małe dziecko i studiowałam zaocznie, ponadto nie miałam męża. Ale mimo to jeździłam co roku na wakacje z biednymi dziećmi społecznie w ramach własnego urlopu. To samo działo się w czasie ferii zimowych.W ciągu roku udzielałam sie w Fundacji, która mnie zagarnęła bez reszty. W tej chwili mój syn jest wolontariuszem tej samej Fundacji i po raz pierwszy w tym roku pojedzie z dziećmi na kolonię jako opiekun.
Pomimo tego, że od 13 lat nie miałam urlopu nieżałuję ani jednej chwili przepracowanej w charakterze społecznika.
POLECAM !!! Każda forma bezinteresownej pomocy innym ludziom daje niesamowitę satysfakcję i dużo radości. Very Happy
  
PostWysłany: Fri May 13, 2005 8:52 am Odpowiedz z cytatem
Didi
witryniak niemowlak
Dołączył: 16 Feb 2005
Posty: 14
Skąd: czy ja wiem...




Ja stoję po drugiej stronie barykady, obecnie to wolontariusze pomagają mnie. Ale przez pół roku pracowałam wolontaryjnie.
Przyznam szczerze, że ten czas był dla mnie bardzo ważny. Nie tylko bardzo duzo się nauczyłam, ale właśnie praca wolontariusza pomogłam mi "przetrwać" okres, kiedy pracy nie miałam. Miałam zajęcie, które pochłaniało mój czas i energię, dodatkowo dając ogromną satysfakcję.
Obecnie pracuję już w organizacji pozarządowej i wiem, że swoją pracę w dużym stopniu zawdzięczam doświadczeniu, jakie zdobyłam jako wolontatiuszka. Bardzo cenię pracę wolonatiuszy, którzy mi pomagają, to nie ulega wątpliwości. Ale chciałam zwrócić uwagę na pewien dość istotny szczegół. Jeśli masz zamiar pracować jako wolonatiusz, musisz tego naprawdę chcieć, znaleźć organizację działającą w obszarze, który Cię interesuje, zaangażować się w to, co robisz. Jeśli praca wolonatariusza ma być po prostu uleganiem ostatniej modzie, bo chcesz np. wpisać sobie kolejną pozycje do CV, to nie ma to najmniejszego sensu. Exclamation Exclamation Exclamation

_________________
Dziwny jest ten świat
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
  
PostWysłany: Tue Jun 14, 2005 10:55 pm Odpowiedz z cytatem
wodnik_szuwarek
witryniak niemowlak
Dołączył: 14 Jun 2005
Posty: 17
Skąd: DOLINA KARPIA - koło Oświęcimia




Anonymous napisał:
Nie wyobrażam sobie pracy bez wolontariuszy. Bardzo cenię wolontraiuszy, którzy ze mną pracują. Oczekuję od nich samodzielności i odpowiedzialności czyli dokładnie tego samego czego od wszystkich osób, z którymi współpracuję. Sama byłam wolontraiuszką przez 3 lata i nauczyłam się wtedy wszystkich praktycznych drobnych rzeczy, z których składa się codzienna praca w biurze (bez względu na to czy jest to biuro organizacji pozarządowej czy dużej korporacji). Wydaje mi się, że natuaralnym elementem edukacji każdej młodej osoby powinien być wolontariat. W niektórych krajach (np. w USA) bywa to wręcz instytucjonalnie narzucone.


U mnie w gminie (6700 ludzi) już od ponad dekady nie ma społecznictwa, a jeszcze nie dotarł profesjonalny wolontariat niestety. Ktoś musi zarzadzać ludźmi, zatem w tym są braki. Nie ma PRZYWÓDCÓW.Jest GCI, które może zakwitnąć wzmocnione fachowcami wolontariuszami. Jest LKS, OSP, Koło Gospodyń, potężny, a pusty prawie dom kultury... są trzy szkoły, UG. Wszędzie mogą pracować wolonariusze.

Mam wstępny pomysł żeby zbudować fundację rozwoju opartą na zespole wolontariuszy. Sam formalnie nie byłem wolontariuszem, choć jestem członkiem stowarzyszenia ze statusem OPP. Raczej siedzę w necie, tworzę forum regionalne, wizje na rozwój naszej krainy.

Pomóżcie naszej Dolinie Karpia Smile

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu marzeń do forum dyskusyjnego DOLINA KARPIA www.dolinakarpia.one.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
  
PostWysłany: Mon Aug 22, 2005 10:45 pm Odpowiedz z cytatem
Anna
Gość




W małych środowiskach bardzo potrzebni są ludzie zaangażowani w pomoc innym. Pracowałam jako wolontariusz z dziećmi niepełnosprawnymi. Udało mi się w tą prace ciągnąc młodzież z miejscowego gimnazjum. Jestem nauczycielem. Szczególnie bliski jest mi los dzieci nauczanych indywidualnie. Nie mają one normalnego kontaktu z rówiesnikami. Szkoły w małych miejscowościach nie są dostosowane do wózków inwalidzkich. Tylko poprzez dodatkowe zajęcia dzieci te mogą mieć kontakt z rówieśnikami i przy okazji zajęcia terapeutyczne.
  
PostWysłany: Fri Jun 23, 2006 6:24 pm Odpowiedz z cytatem
Marek Kajdas
witryniak niemowlak
Dołączył: 23 Jun 2006
Posty: 19
Skąd: Księstwo Zatorskie




Anna napisał:
W małych środowiskach bardzo potrzebni są ludzie zaangażowani w pomoc innym. Pracowałam jako wolontariusz z dziećmi niepełnosprawnymi. Udało mi się w tą prace ciągnąc młodzież z miejscowego gimnazjum. Jestem nauczycielem. Szczególnie bliski jest mi los dzieci nauczanych indywidualnie. Nie mają one normalnego kontaktu z rówiesnikami. Szkoły w małych miejscowościach nie są dostosowane do wózków inwalidzkich. Tylko poprzez dodatkowe zajęcia dzieci te mogą mieć kontakt z rówieśnikami i przy okazji zajęcia terapeutyczne.


W małych miejscowościach zwykle wolontariat jest raz w roku i jest nią zbiórka kasy, przygotowania, przebieg Finału WOŚP. To dość smutne, jedna akcja na rok w 90% małych miejscowości.

Nigdy nie byłem formalnym wolontariuszem, warto zaczynać wcześnie jako uczeń, wtedy może to wejść w krew. Niekiedy dopiero po studiach można naprawdę pomóc ludziom w danym temacie. Np informatyk może zarządzać za darmo siecią lokalną należącą do stowarzyszenia rozwoju tej miejscowości. Samorządowiec może zbudować od zera kilka organizacji, w tym w szkołach. Doradca rolinków może wpowadzić nowinki na dany teren. Spec od DTP założy gazetę lokalną. Inny poziom.

Szkoły. Znowu te szkoły zawiodły po 1989 roku. Za PRL społecznie naprawdę dużo zrobiono, teraz to umarło. Kto będzie ciężko pracowal fizycznie na rzecz swojej społeczności? To już prawdziwa rzadkość. WOŚP w każdej gminie... ok ale czy ta społeczność dba o MIEJSCOWYCH CHORYCH, biednych, niepełnosprawnych? Jak to możliwe że w każdej gminie nie ma charytawnej organizacji, choć parafia umożliwia zbudowania oddziału CARITAS choćby. Jednak w ilu parafiach Caritas działania prężnie współpracujac z władzami?

Trzeba zbudować SYSTEM. Lokalne centra wolontariatu z łącznością ze strukturami w powiecie, województwie. Chodzi o szkolenia, większe akcje i forum. Mam wrażenie że najłatwiej będzie to zrobić opierając się na CARITAS i katolickich organizacjach, które mają na 100% oddziały w każdej diececji, a nierzadko coś jest w dekanacie.

Proboszcz.
Mądry proboszcz dba o to, żeby ludzi byli zamożni, a nie tylko pobożni. To przecież w interesie parafii, wspólnoty. Hańba tym, których bieda, choroby, problemy parafian nie obchodzą. Oni są wolontariuszami BOGA. Powinni dać przykład, czy wszędzie dają dobre przykłady? Inicjatywy? To przecież proboszcz i wikary, mogą zbudować nie tylko katolickie ngo's, ale i świeckie stowarzyszenia rozwoju parafii, sołectwa, gminy, inicjatyw młodzieży itd. Ambona to niekiedy jedyne MEDIA na wsi. Jak inaczej ludziom przekazać wieść o zebraniu powołującym stowarzyszenie? Kto przekona sceptyków do tego że to ma sens?

Na wsiach kluczem do wszystkiego jest Kościół i urząd gminy - wójt. Sołectwa niestety tracą znaczenie, powiat pomaga tym, kto ma LOBBY w radzie. Tam idą ciężkie pieniądze na drogi itd

Myślę że zmierzam do wolontariatu, to co chcę robić, co robiłem jest wolontariatem tak naprawdę, służę Polsce Smile

_________________
Moje forum MAŁOPOLSKA http://dolinakarpia.malopolska.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
  
PostWysłany: Wed Nov 07, 2007 11:12 am Odpowiedz z cytatem
barbarossa
witryniak żółtodziób
Dołączył: 29 Oct 2007
Posty: 93




Moje wynagrodzenie jest takie małe, że śmiało moge powiedzieć, że jestem wolontariuszem. Nie dośc, ża mała to kasa, to do tego sporo nadgodzin - ku chwale ojczyzny Very Happy
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
  
PostWysłany: Sat Nov 07, 2009 9:31 pm Odpowiedz z cytatem
piter
witryniak niemowlak
Dołączył: 13 Dec 2004
Posty: 18




Jedna porada zmień pracę. Druga jeżeli Twój pracodawca wykorzystuje Cię niezgodnie z obowiązującymi przepisami walcz o swoje.

_________________
Piotr Bohdziewicz
www.tmr2001.republika.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
  
PostWysłany: Sat Nov 07, 2009 9:33 pm Odpowiedz z cytatem
piter
witryniak niemowlak
Dołączył: 13 Dec 2004
Posty: 18




A wolontariat to całkiem inna działka.

_________________
Piotr Bohdziewicz
www.tmr2001.republika.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
  
PostWysłany: Wed Dec 23, 2009 6:34 am Odpowiedz z cytatem
barbarossa
witryniak żółtodziób
Dołączył: 29 Oct 2007
Posty: 93




Stare czasy... nowa praca, lepsze zarobki:)
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
  
PostWysłany: Sat Dec 26, 2009 11:22 pm Odpowiedz z cytatem
piter
witryniak niemowlak
Dołączył: 13 Dec 2004
Posty: 18




I jeszcze lepszych w nowym roku życzę Wink

_________________
Piotr Bohdziewicz
www.tmr2001.republika.pl
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
  Zaproszenie do dyskusji  
 Forum Strona Główna » Wolontariat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie GMT  
Strona 2 z 2  
Idź do strony Poprzedni  1, 2
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  




Powered by phpBB (c) 2001-2004 phpBB Group
Based on skin of Vjacheslav Trushkin

Kreacja: 3e multimedia